Zagłębie Dąbrowskie od lat zmaga się z problemem nadużywania alkoholu. Mieszkańcy Sosnowca, Dąbrowy Górniczej, Będzina, Czeladzi czy Wojkowic mają dostęp do wielu form pomocy finansowanych przez NFZ, jednak coraz częściej część osób świadomie decyduje się na leczenie poza miejscem zamieszkania.
Powód jest prosty. Uzależnienie bardzo często jest silnie związane ze środowiskiem, w którym człowiek funkcjonuje na co dzień.
Praca, znajomi, osiedlowe sklepy, codzienne trasy, a czasami nawet własny dom stają się elementami utrwalającymi nałóg.
Zagłębie Dąbrowskie – duże miasta, duży problem
Alkoholizm nie dotyczy wyłącznie osób bezdomnych czy wykluczonych społecznie. Specjaliści od lat podkreślają, że coraz częściej problem dotyczy osób aktywnych zawodowo – przedsiębiorców, pracowników biurowych, kierowców, pracowników fizycznych, a także osób wykonujących wolne zawody.
W wielu rodzinach pierwsze sygnały alarmowe są bagatelizowane przez lata.
Do najczęstszych objawów należą:
- codzienne picie niewielkich ilości alkoholu,
- utrata kontroli nad ilością spożywanego alkoholu,
- picie w samotności,
- ukrywanie problemu przed rodziną,
- drażliwość i pogorszenie relacji z bliskimi,
- wielokrotne nieskuteczne próby ograniczenia picia.
Mieszkańcy regionu mają możliwość skorzystania z publicznych placówek leczenia uzależnień. Przykładowo w Sosnowcu działa Centrum Psychoterapii i Leczenia Uzależnień przy Sosnowieckim Szpitalu Miejskim. Placówka prowadzi terapię ambulatoryjną i zapewnia specjalistyczną pomoc psychologiczną.
W Dąbrowie Górniczej funkcjonuje między innymi Poradnia Leczenia Uzależnienia od Alkoholu przy ul. Adamieckiego 13, która prowadzi terapię dla osób uzależnionych i współuzależnionych.
Pomoc można uzyskać również w placówkach działających na terenie Będzina i Czeladzi, między innymi w ramach poradni działających przy Powiatowym Zespole Zakładów Opieki Zdrowotnej.
Dlaczego niektórzy wyjeżdżają na terapię poza Zagłębie?
Wielu pacjentów zauważa, że największym problemem nie jest sam alkohol, ale otoczenie.
Wracając codziennie po terapii do tych samych miejsc, spotykając tych samych ludzi i funkcjonując według tych samych schematów, bardzo trudno przerwać błędne koło.
Dlatego część mieszkańców Zagłębia Dąbrowskiego świadomie wybiera ośrodki położone poza regionem.
Jednym z takich miejsc jest prywatny ośrodek terapii uzależnień Dobre Miejsce w Opolu.
Pacjenci podkreślają, że ważne jest nie tylko profesjonalne wsparcie terapeutyczne, ale także fizyczne oddalenie od codziennych bodźców wywołujących potrzebę sięgnięcia po alkohol.
Zmiana otoczenia pozwala skupić się wyłącznie na procesie zdrowienia.
Opole z Zagłębia jest bliżej, niż wielu osobom się wydaje
Dla mieszkańców Sosnowca, Będzina czy Dąbrowy Górniczej dojazd do Opola jest bardzo wygodny.
Samochodem można dotrzeć autostradą A4 w około 1-1,5 godziny, w zależności od miejsca wyjazdu.
Dostępne są również regularne połączenia kolejowe z Sosnowca i Dąbrowy Górniczej przez Katowice.
To odległość wystarczająca, aby odciąć się od dotychczasowego środowiska, ale jednocześnie na tyle niewielka, aby rodzina mogła utrzymywać kontakt z osobą uczestniczącą w terapii.
Oderwanie od codzienności pomaga rozpocząć nowe życie
Specjaliści od terapii uzależnień od dawna podkreślają, że skuteczne leczenie nie kończy się na samej abstynencji.
Kluczowe jest nauczenie się funkcjonowania bez alkoholu.
Pacjenci muszą odbudować relacje rodzinne, nauczyć się radzić sobie ze stresem i zrozumieć mechanizmy własnego uzależnienia.
Właśnie dlatego coraz więcej osób z Zagłębia Dąbrowskiego decyduje się na pobyt w ośrodkach stacjonarnych poza swoim miastem.
Dobre Miejsce w Opolu jest jedną z opcji wybieranych przez mieszkańców regionu, którzy szukają spokojnego otoczenia, profesjonalnej kadry i możliwości całkowitego skupienia się na procesie zdrowienia.
Niezależnie jednak od wybranego miejsca najważniejsze jest podjęcie pierwszego kroku. Alkoholizm jest chorobą, którą można skutecznie leczyć, a szybka reakcja znacząco zwiększa szanse na trwały powrót do trzeźwego życia.